niedziela, 2 listopada 2014

To, co kocham #2

Witam wszystkich :)

Dziś chciałabym się podzielić się z Wami kolejną miłością mojego życia. Kto by pomyślał, że taka mała ilość tego cudeńka może doprowadzić moje podniebienie do orgazmu?

Oczywiście mam na myśli CZEKOLADĘ. Jest to coś, co uwielbiam pod każdą postacią. Nie ma dla mnie znaczenia czy jem ją w kostkach czy pije gorącą. Za każdym razem działa na mnie tak samo: natychmiastowo poprawia mi humor.

Czy mam swoją ulubioną czekoladę? Trudno to stwierdzić. Jem czekolady różnych firm, ale zazwyczaj Milkę lub Schogetten. Swego czasu nałogowo jadłam Milkę Wholenut na przemian z Milą Oreo.

Śmiało mogę stwierdzić, że jestem czekoladoholikiem. Jednak czy to jest coś złego skoro jedzenie czekolady ma wiele zalet? Produkt ten zawiera wiele witamin oraz substancji, które między innymi oczyszczają skórę z toksyn. Czekolada zawiera także flawonoidy, które opóźniają procesy starzenia się. Ale przede wszystkim przeciwdziała depresji i poprawia nastrój.

Dlatego jedzmy czekoladę i się uśmiechajmy :)
                                  


Życzę wszystkim miłej niedzieli.

~Natalia






środa, 22 października 2014

Próbujemy dalej ...

Kochani!

Witam Was po dość długiej przerwie. Bardzo przepraszam, że w ostatnim czasie nie pojawił się żaden wpis. Było to spowodowane w głównej mierze brakiem czasu, ale także moim złym samopoczuciem, które wynikało z problemów z żołądkiem.  :<

Jednak wróciłam! I mam kilka pomysłów na posty. Czy chcielibyście, żebym zrobiła haul kosmetyczny, ponieważ ostatnio zakupiłam dość sporo kosmetyków i we większości już je przetestowałam? Chyba, że wolelibyście zobaczyć jakiś inny tag?

Dawajcie znać, co by Was zaciekawiło a ja postaram się spełnić wasze życzenia :)

Trzymajcie się :*

~Natalia

sobota, 4 października 2014

To, co kocham #1

Hej!

Chyba nie ma nic lepszego niż to uczucie, gdy zdajesz sobie sprawę, że po kilku miesiącach czekania nareszcie dostajesz to, co chciałeś. Może, nie wszyscy się domyślą, ale mówię o serialach.

Właśnie SERIALE są czymś co po prostu kocham. Szczerze mówiąc przez ilość nauki w szkole nie miałam nawet czasu by sprawdzić kiedy jaki serial będzie miał premierę nowego sezonu. Dlatego też, moja radość wczorajszego wieczoru, kiedy to leżałam w łóżku i zobaczyłam, że jest już nowy odcinek Pamiętników Wampirów, była nie do opisania.

Mimo, że jestem wielką fanką tej produkcji to ostatni sezon wydawał mi się czymś okropnym, przeciąganie na siłę, nowe wątki bez kontynuacji, jednak po pierwszej części sezonu coś się zmieniło i serial zakończył się spektakularnie, dramatycznie i jeszcze nigdy nie wypłakałam tylu łez, co wtedy.
A jak rozpoczął się nowy sezon ? Odcinek 6x01 był  czymś magicznym, jeszcze nigdy nie czułam takiego niedosytu jak dziś po spędzeniu 45 minut z Eleną, Stefan'em i Demon'em. Chcę więcej! I to natychmiast!

Właśnie teraz uświadomiłam sobie, że tego mi brakowało, wiedzy, że muszę przetrwać cały tydzień, żeby weekend spędzić w łóżku pod kocem oglądając swoje ulubione seriale i przeżywając wszystko dziesięciokrotnie bardziej niż bohaterowie. Otwarcie mogę stwierdzić, że od teraz jestem w transie: byle do piątku, byle do kolejnego odcinka. Czy to nie jest przypadkiem uzależnienie ? o.O

A wy, moi czytelnicy oglądacie coś? Czekacie na kolejny sezon jakiegoś serialu? Chcecie polecić jakąś produkcję?

Miłej soboty i do kolejnego wpisu :)

~Natalia

środa, 1 października 2014

Pierwsze pytanie od czytelników :D

Padło pytanieCzemu dopiero teraz zaczęłaś publikować posty skoro blog istnieje od 2011 r. ? Korzystając z okazji, kiedy to ma chwilę czasu wolnego i przede wszystkim dostęp do internatu, chciałabym odpowiedzieć na powyższe pytanie, zaspokajając tym samym ciekawość moich czytelników :)

Kiedy założyłam bloga myślałam, że będę na nim publikować swoje opowiadanie, które wtedy pisałam. Ostatecznie opublikowałam jakieś 4 rozdziały. Tamten blog nie miał dużej ilości stałych odwiedzających (oprócz mnie pewnie nikt tego nie czytał).
Po kilku miesiącach od ostatniego rozdziału chciałam dodać kolejny, ale najpierw przeczytałam sobie wszystko od początku i doszłam do wniosku, że to jest okropne i nic gorszego w życiu nie czytałam. Zatem usunęłam posty i przestałam wchodzić na bloga.
Dopiero ostatnio z nadmiaru wolnego czasu i nadmiaru pomysłów w mojej małej głowie zaczęłam znowu coś publikować, jednak nie jest to już opowiadanie, a po prostu krótkie teksty, które jak na razie dotyczą mojego życia.

Przetrwajcie razem ze mną do weekendu! :)

~Natalia 

niedziela, 28 września 2014

Nawaliłam

Tak jak w tytule, nawaliłam i bardzo Was za to przepraszam. Tydzień temu miałam jeszcze pomysły postów jakie mogłabym dodać. Jednak potem okazało się, że mam jeszcze mniej czasu wolnego niż przypuszczałam a do tego wszystkiego dopadła mnie jakaś chandra. Cały tydzień spędziłam niemalże w szkole, a jak już wracałam do internatu to się uczyłam albo spałam.

Dużo osób mówi, że blog uczy odpowiedzialności. To jest prawda jednak ja dopiero zaczynam się tego uczyć.






Do kolejnej notki ;)
Natalia

niedziela, 21 września 2014

Dlaczego blog ?

W tym poście chciałabym Wam wytłumaczyć dlaczego zdecydowałam się prowadzić bloga.

Tak naprawdę jestem wielką fanką vlogów i moim pierwszym pomysłem było właśnie założenie konta na YT i nagrywanie filmików, jednak pomysł ten porzuciłam szybciej niż mogłoby się wydawać. Głównym powodem był fakt, że kiedy mam coś powiedzieć i ma to zostać nagrane bardzo się denerwuje a filmik nigdy nie wychodzi tak jak bym chciałam. Dlatego też, zdecydowałam się założyć bloga i zamiast nagrywać filmiki - pisać posty :)

O czym będzie mój blog ?

Och, to jest dość trudne pytanie, zważając na to, że gdy dodałam pierwszy post sama nie miała zielonego pojęcia co będzie dalej. Jak na razie mam w głowie wizję tego jak miałby mój blog wyglądać, jednak kompletnie nie wiem jak wykonać to na blogspocie, dlatego małymi kroczkami będę starała się przenieść wizję z mojej głowy na ekran komputera. Dlatego też można spodziewać się częstych zmian w wyglądzie ;>

Chciałabym, aby blog ten był oryginalny i o czymś, o czym jeszcze nikt nie pisze. Jednak to jest niemożliwe, dlatego natalia-simple będzie pomieszaniem wszystkiego. Trochę mody, urody, szczypta blogu lifestylowego, kilka recenzji książek. Czemu nie? Ale w tym wszystkim chciałabym umieścić również moich czytelników. Chciałabym, żeby w przyszłości wypowiadali się, mówili o czym chcieliby poczytać. Żeby razem ze mną tworzyli tego bloga. :)

Życzę wszystkim słonecznej niedzieli (u mnie niestety pada)

~Natalia


sobota, 20 września 2014

Kilka faktów o mnie :)

Mój zapał do prowadzenia bloga jeszcze nie minął, więc korzystając z chwili wolnego czasu postaram się przedstawić swoją osobę. Spróbuję przy tym nikogo nie zanudzić ;)

1. Nazywam się Natalia, co swoją drogą mogliście już zauważyć.
2. Mam 17 lat.
3. Nadal śpię z misiem (to będzie sekret mój i moich czytelników). ;)
4. Mam młodszego brata.
5. Jestem w drugiej klasie liceum na profilu matematyczno-fizycznym.
6. Uwielbiam czytać książki, jestem zdania, że dla dobrej lektury można zarwać noc ;>
7. Oglądam seriale (m.in. "Pretty Little Liars" i "Under the dome").
8. Jestem otwarta na każdy gatunek muzyczny.
9. Na razie nie powiedziałam nikomu z mojej rodziny, że próbuję prowadzić bloga.
10. Tego bloga założyłam w 2011 roku, ale dopiero teraz zdecydowałam się zacząć publikować posty.


Od rana jestem zajęta przygotowaniami do urodzin taty, więc jeśli później znajdę trochę czasu to postaram się napisać jakiegoś posta o tym, co zamierzam umieszczać na tym blogu :)

Życzę miłego dnia moim czytelnikom ;>

~Natalia