Kochani!
Witam Was po dość długiej przerwie. Bardzo przepraszam, że w ostatnim czasie nie pojawił się żaden wpis. Było to spowodowane w głównej mierze brakiem czasu, ale także moim złym samopoczuciem, które wynikało z problemów z żołądkiem. :<
Jednak wróciłam! I mam kilka pomysłów na posty. Czy chcielibyście, żebym zrobiła haul kosmetyczny, ponieważ ostatnio zakupiłam dość sporo kosmetyków i we większości już je przetestowałam? Chyba, że wolelibyście zobaczyć jakiś inny tag?
Dawajcie znać, co by Was zaciekawiło a ja postaram się spełnić wasze życzenia :)
Trzymajcie się :*
~Natalia
środa, 22 października 2014
sobota, 4 października 2014
To, co kocham #1
Hej!
Chyba nie ma nic lepszego niż to uczucie, gdy zdajesz sobie sprawę, że po kilku miesiącach czekania nareszcie dostajesz to, co chciałeś. Może, nie wszyscy się domyślą, ale mówię o serialach.
Właśnie SERIALE są czymś co po prostu kocham. Szczerze mówiąc przez ilość nauki w szkole nie miałam nawet czasu by sprawdzić kiedy jaki serial będzie miał premierę nowego sezonu. Dlatego też, moja radość wczorajszego wieczoru, kiedy to leżałam w łóżku i zobaczyłam, że jest już nowy odcinek Pamiętników Wampirów, była nie do opisania.
Mimo, że jestem wielką fanką tej produkcji to ostatni sezon wydawał mi się czymś okropnym, przeciąganie na siłę, nowe wątki bez kontynuacji, jednak po pierwszej części sezonu coś się zmieniło i serial zakończył się spektakularnie, dramatycznie i jeszcze nigdy nie wypłakałam tylu łez, co wtedy.
Chyba nie ma nic lepszego niż to uczucie, gdy zdajesz sobie sprawę, że po kilku miesiącach czekania nareszcie dostajesz to, co chciałeś. Może, nie wszyscy się domyślą, ale mówię o serialach.
Właśnie SERIALE są czymś co po prostu kocham. Szczerze mówiąc przez ilość nauki w szkole nie miałam nawet czasu by sprawdzić kiedy jaki serial będzie miał premierę nowego sezonu. Dlatego też, moja radość wczorajszego wieczoru, kiedy to leżałam w łóżku i zobaczyłam, że jest już nowy odcinek Pamiętników Wampirów, była nie do opisania.
Mimo, że jestem wielką fanką tej produkcji to ostatni sezon wydawał mi się czymś okropnym, przeciąganie na siłę, nowe wątki bez kontynuacji, jednak po pierwszej części sezonu coś się zmieniło i serial zakończył się spektakularnie, dramatycznie i jeszcze nigdy nie wypłakałam tylu łez, co wtedy.
A jak rozpoczął się nowy sezon ? Odcinek 6x01 był czymś magicznym, jeszcze nigdy nie czułam takiego niedosytu jak dziś po spędzeniu 45 minut z Eleną, Stefan'em i Demon'em. Chcę więcej! I to natychmiast!
Właśnie teraz uświadomiłam sobie, że tego mi brakowało, wiedzy, że muszę przetrwać cały tydzień, żeby weekend spędzić w łóżku pod kocem oglądając swoje ulubione seriale i przeżywając wszystko dziesięciokrotnie bardziej niż bohaterowie. Otwarcie mogę stwierdzić, że od teraz jestem w transie: byle do piątku, byle do kolejnego odcinka. Czy to nie jest przypadkiem uzależnienie ? o.O
A wy, moi czytelnicy oglądacie coś? Czekacie na kolejny sezon jakiegoś serialu? Chcecie polecić jakąś produkcję?
Miłej soboty i do kolejnego wpisu :)
~Natalia
Właśnie teraz uświadomiłam sobie, że tego mi brakowało, wiedzy, że muszę przetrwać cały tydzień, żeby weekend spędzić w łóżku pod kocem oglądając swoje ulubione seriale i przeżywając wszystko dziesięciokrotnie bardziej niż bohaterowie. Otwarcie mogę stwierdzić, że od teraz jestem w transie: byle do piątku, byle do kolejnego odcinka. Czy to nie jest przypadkiem uzależnienie ? o.O
A wy, moi czytelnicy oglądacie coś? Czekacie na kolejny sezon jakiegoś serialu? Chcecie polecić jakąś produkcję?
Miłej soboty i do kolejnego wpisu :)
~Natalia
środa, 1 października 2014
Pierwsze pytanie od czytelników :D
Padło pytanie : Czemu dopiero teraz zaczęłaś publikować posty skoro blog istnieje od 2011 r. ? Korzystając z okazji, kiedy to ma chwilę czasu wolnego i przede wszystkim dostęp do internatu, chciałabym odpowiedzieć na powyższe pytanie, zaspokajając tym samym ciekawość moich czytelników :)
Kiedy założyłam bloga myślałam, że będę na nim publikować swoje opowiadanie, które wtedy pisałam. Ostatecznie opublikowałam jakieś 4 rozdziały. Tamten blog nie miał dużej ilości stałych odwiedzających (oprócz mnie pewnie nikt tego nie czytał).
Po kilku miesiącach od ostatniego rozdziału chciałam dodać kolejny, ale najpierw przeczytałam sobie wszystko od początku i doszłam do wniosku, że to jest okropne i nic gorszego w życiu nie czytałam. Zatem usunęłam posty i przestałam wchodzić na bloga.
Dopiero ostatnio z nadmiaru wolnego czasu i nadmiaru pomysłów w mojej małej głowie zaczęłam znowu coś publikować, jednak nie jest to już opowiadanie, a po prostu krótkie teksty, które jak na razie dotyczą mojego życia.
Przetrwajcie razem ze mną do weekendu! :)
~Natalia
Kiedy założyłam bloga myślałam, że będę na nim publikować swoje opowiadanie, które wtedy pisałam. Ostatecznie opublikowałam jakieś 4 rozdziały. Tamten blog nie miał dużej ilości stałych odwiedzających (oprócz mnie pewnie nikt tego nie czytał).
Po kilku miesiącach od ostatniego rozdziału chciałam dodać kolejny, ale najpierw przeczytałam sobie wszystko od początku i doszłam do wniosku, że to jest okropne i nic gorszego w życiu nie czytałam. Zatem usunęłam posty i przestałam wchodzić na bloga.
Dopiero ostatnio z nadmiaru wolnego czasu i nadmiaru pomysłów w mojej małej głowie zaczęłam znowu coś publikować, jednak nie jest to już opowiadanie, a po prostu krótkie teksty, które jak na razie dotyczą mojego życia.
Przetrwajcie razem ze mną do weekendu! :)
~Natalia
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)